1

Temat: poczatkujacy - zaczynam od diety

Witam wszystkich! Od około miesiąca obserwuje wasze forum, a dokładnie to ten dzial.
poczytałem sobie troche o tych wszytskich dietach, ale jakoś nadal pozostaje to dla mnie czarna magia.
Dlatego prosiłbym o wskazówki co do diety? chciałem zebyscie pomogli mi ja ulozyc.
Waze 77 kg przy wzroscie 178 cm.
Potrzebuje diety redukcyjnej ponieważ zalega mi troche sadelka.
Jeszcze nie zapisałem sie na silownie, ale zamierzam to zrobić w najblizyszym czasie.
Jakie najlepiej cw.
wykonywać na spalanie tkanki tluszczowej? Czy szpinak jest dobry w diecie? bo jakoś w zadnej diecie go nie zauwazylem... Aha jak wyliczyłem sobie, kalkulatorem podanym gdzieś w którymś temacie, zapotrzebowanie kaloryczne to wyszlo mi coś ok.
26 kcal? Niewiem czy dobrze zapisałem te jednostke... Ile razy w tygodniu cw.
na silowniż Ile razy w tygodniu aeroby? i co brac do tej diety jeszcze dodatkowo? Przepraszam z gory za poziom tych pytań ale jestem laikiem(jeszcze) w tych sprawach.
Dzieki za wszelka pomoc

2

Odp: poczatkujacy - zaczynam od diety

jeśli zaczynasz to zrob najpierw trening obwodowy + 4x w tyg.
aeroby po ok 4 min.
przed sniadaniem lub po silowni.
I zwikeszaj częstotliwość oraz czas.
jeśli takie ci wyszlo zapotrzebowanie to odejmij powiedzmy te 5 - 600kcal i juz masz bilans ujemny

3

Odp: poczatkujacy - zaczynam od diety

Szpinak jak najbardziej jest wskazany podczas diety. Szpinak jest polecany, ponieważ jest niskokaloryczny. W 100 g gotowanego szpinaku jest tylko 20 kalorii. Można go jeść tyle ile masz ochotę. Ważne by mieścił się w Twoim codziennym bilansie kalorycznym.  Dobrze, że myślisz o ćwiczeniach. Bo oprócz diety to one pomagają nam zyskać odpowiednią figurę. Oprócz tego dużo osób korzysta z suplementacji. Ja wspomagam się Trizerem. Ułatwia spalanie tkanki tłuszczowej. Jednak jak każdy suplement diety potrzebuje diety by odpowiednio zadziałać. Dlatego na początek skup się na diecie. Później dodaj kolejne elementy odchudzania.

4

Odp: poczatkujacy - zaczynam od diety

Może i jest niskokaloryczny, ale jest niesmaczny. Nie potrafię się do niego przekonać, mimo, że już kilka razy próbowałam pod różnymi postaciami. Już chyba nie znajdę przepisu, który by mi odpowiadał. Jak nie przepadasz to nie ma, co się męczyć z jedzeniem go. Jak uzupełniałam ankietę do Trizera to zaznaczyłam, że nie przepadam za szpinakiem i w moich daniach nie ma nawet jednego przepisu z tym produktem.

5

Odp: poczatkujacy - zaczynam od diety

Może i jest niskokaloryczny, ale jest niesmaczny. Nie potrafię się do niego przekonać, mimo, że już kilka razy próbowałam pod różnymi postaciami. Już chyba nie znajdę przepisu, który by mi odpowiadał. Jak nie przepadasz to nie ma, co się męczyć z jedzeniem go. Jak uzupełniałam ankietę do Trizera to zaznaczyłam, że nie przepadam za szpinakiem i w moich daniach nie ma nawet jednego przepisu z tym produktem.

6

Odp: poczatkujacy - zaczynam od diety

wiga.skrok napisał/a:

Może i jest niskokaloryczny, ale jest niesmaczny. Nie potrafię się do niego przekonać, mimo, że już kilka razy próbowałam pod różnymi postaciami. Już chyba nie znajdę przepisu, który by mi odpowiadał. Jak nie przepadasz to nie ma, co się męczyć z jedzeniem go. Jak uzupełniałam ankietę do Trizera to zaznaczyłam, że nie przepadam za szpinakiem i w moich daniach nie ma nawet jednego przepisu z tym produktem.

No tak powinno być skoro zaznaczyłaś w ankiecie do Trizera, że nie chcesz szpinaku w diecie. Znaczy to, że zwracają uwagę i skrupulatnie dla każdego tworzą dietę. Bardzo dobrze, bo dzięki temu zyskują sympatię. Ja wolę jeść świeże liście szpinaku zamiast tego mrożonego. Świeże liście często wykorzystuję, jako sałatę do kanapki. Smak jest bardzo dobry, a liście zatrzymują świeżość dłużej niż sałata.

7

Odp: poczatkujacy - zaczynam od diety

No racja, dzięki temu Trizer zyskał moją sympatię. Zawsze myślałam, że szpinak to jedynie ta papka, która była w przedszkolu, jako dodatek do obiadu. Nie miała kompletnie smaku. No, ale co najwyżej do makaronu z serem i czosnkiem. Nie sądziłam, że można jeść świeże liście i to na kanapce. Takie świeży szpinak, w sumie tak jak i inne warzywa jest o wiele zdrowszy od takiego mrożonego. Znam też opinię na temat tego, że mrożony i świeży różni się w smaku. Może jeszcze kiedyś się skuszę i spróbuję.

8

Odp: poczatkujacy - zaczynam od diety

To zaskoczę Cię jeszcze, bo w diecie od Trizera miałam jajecznicę z dodatkiem szpinaku. Zdziwiona? Ja też byłam, bo akurat w tej wersji nie jadłam. Trzeba było dodać kilka świeżych liści. Smakowało mi i na pewno ten przepis zostanie ze mną. Jedyne, co zauważyłam, że liście szpinaku strasznie zmniejszają objętość pod wpływem obróbki termicznej. Wrzuciłam garść, a wśród jajek zniknęła i gdzie nie gdzie było widać zielone punkty. Ostatnio doprawiłam solą morską i świeżo mielonym pieprzem i było doskonałe.