<?xml version="1.0" encoding="utf-8"?>
<feed xmlns="http://www.w3.org/2005/Atom">
	<title type="html"><![CDATA[Forum — Xtreme Napalm - Najlepszy wybór]]></title>
	<link rel="self" href="http://forumkulturystyczne.net/extern.php?action=feed&amp;tid=8854&amp;type=atom" />
	<updated>2016-05-05T13:59:31Z</updated>
	<generator>PunBB</generator>
	<id>http://forumkulturystyczne.net/viewtopic.php?id=8854</id>
		<entry>
			<title type="html"><![CDATA[Xtreme Napalm - Najlepszy wybór]]></title>
			<link rel="alternate" href="http://forumkulturystyczne.net/viewtopic.php?pid=21160#p21160" />
			<content type="html"><![CDATA[<p>Muszę wam się przyznać, że kiedy czytałem ulotkę xtreme napalm przed zakupem, byłem raczej zagubiony i nie za bardzo do tego przekonany. Żeby jednak nikt nie przeszedł od razu do błędnego wniosku, że odradzam zakup, powiem jasno: był to jeden z moich najlepszych wyborów, od kiedy poszedłem na siłownię i zacząłem trenować. Dlaczego?<br />Przede wszystkim dlatego, że xtreme napalm jest w stanie ograniczać produkcję kwasu mlekowego w mięśniach i robi to naprawdę skutecznie. Dla mnie to był zawsze największy problem. Niby człowiek jest w stałym treningu już nie pierwszy rok, niby jest fajna siła i wytrzymałość, ale po trochę cięższym treningu czuję się jak mój brat, który tyłek z fotel ściąga raz na trzy lata. Winny temu był właśnie kwas mlekowy tworzący zakwasy. Xtreme napalm tworzy specjalną pompę, która ten kwas niemal natychmiast eliminuje. Czuję to w treningu i po nim. Można naprawdę się przyłożyć. <br />Zresztą ta pompa naprawdę czyni cuda. Wiecie jak to jest, kiedy jeszcze w zasadzie macie siłę do treningu, ale czujecie już takie zmęczenie, że nie chce się wam nic robić? Niektórzy biorą na to węglowodany i pomaga. Jakiś glikogenie w batoniku. Problem w tym, że od tego się tyje i bynajmniej nie jest to sucha masa. Z xtreme napalm tego problemu nie ma, bo wyłączyły mi się mechanizmy odpowiadające za psychiczne zmęczenie. Mogę trenować tak długo, aż mięśnie realnie przestają współpracować i jest to fenomenalna sprawa. Kiedy zaczynałem brać <a href="http://www.fabrykasily.pl/sklep/fa-nutrition-xtreme-napalm-pre-contest-500g-2,p.html">Xtreme Napalm</a> , fajniej mi się ćwiczyło i po prostu nie byłem zmęczony. Energia i pozytywne nastawienie. Potem stwierdziłem, że mogę zwyczajnie trochę dłużej potrenować i też będzie dobrze. A dłuższy trening to oczywiście szybszy i większy przyrost masy. Jestem już na poziomie, w którym naprawdę trzeba się postarać o dodatkowy mięsień, więc zauważalny przyrost siły był dla mnie prawie niespodzianką. Przesunąłem sobie górną granice możliwości i żałuje tylko, że tak ze dwa lata temu nie miałem xtreme napalm. Byłbym pewnie dzisiaj w znacznie lepiej wyrzeźbionym miejscu.</p>]]></content>
			<author>
				<name><![CDATA[ranking]]></name>
				<uri>http://forumkulturystyczne.net/profile.php?id=3636</uri>
			</author>
			<updated>2016-05-05T13:59:31Z</updated>
			<id>http://forumkulturystyczne.net/viewtopic.php?pid=21160#p21160</id>
		</entry>
</feed>
